Dodaj zakładkę Mapa strony
16 Grudnia 2017r.
Imieniny: Albina, Zdzisław
Pogoda
Zapisz się !

Spływ Wdą

31 lipiec - 8 sierpień 2010

W tymże roku, jak nakazuje świecka tradycja, popłynęliśmy piekną, malowniczą i urozmaiconą rzeką Wdą, która przepływa przez Bory Tucholskie. Rzeka jest łatwa, ale bardzo malownicza, menadruje - woda jest czysta i przyjazna kajakowiczom, których nie ma aż tak dużo. Przy czym jest to rzeka fajnie zagospodarowana z wieloma miejscami dogodnymi na nocleg - pod namiotami oczywiście. Wda przepływa także przez kilka pięknych jezior, które zaliczyliśmy, w tym jedno dzięki gapiostwu szefa tej niesfornej gromadki, niejako nadmiarowo. Nikt nie narzekał, a "porażkę" zamieniliśmy w sukces. Uśmiech

Pogoda nam generalnie dopisała, choć było też trochę deszczu, ale przeżyliśmy. Towarzystwo jak zwykle przednie, zaprawione w bojach z wiosłami, aczkolwiek jedna ekipa (nowicjuszy) nie wiedzieć czemu, wylosowała kajak do robienie piruetów... dwa dni nie minęły i wiosłowali chłopcy, tak jakby byli "ze sobą od lat". ;-) Przepłynęliśmy około 140 kiometrów na trasie Lipusz - Tleń.

Niebo w gębie przeżyliśmy w karczmie OSTOJA w Czarnej Wodzie - "6 gilów" za wszystko co można sobie wyobrazić: menu, boski smak potraw, obsługę, ceny, wystrój, uśmiech na ustach kelnerek... polecamy, polecamy, polecamy to miejsce!!!
Mieliśmy także okazję poznać kolegę naszego kolegi, który mieszka w tamtym rejonie (pozdrowienia dla Stanisława!), artystkę ludową prosto z United States, a także przygarnęliśmy samotnie wałęsającego się, bardzo sympatycznego kolegę, który uatrakcyjnił nasz spływ.

Jednym słowem, fajnie było... Wspomnienia zostały, rzeka godna polecenia i coś trzeba wymyślić na przyszły rok.

Klub GiL - 1997-2017